Marzec ’68. Historia, która może zdarzyć się każdemu

Marzec ’68. Historia, która może zdarzyć się każdemu

Czy potraficie sobie wyobrazić, jak to jest stracić nagle swoich przyjaciół? Z dnia na dzień poczuć się obcym we własnym domu? Brzmi to trochę jak scenariusz z horroru, prawda? W czerwcu 1967 roku Władysław Gomułka w swoim wystąpieniu w Sali Kongresowej wypowiedział słowa, które uruchomiły antysemicką kampanię w Polsce zwaną Marcem ‘68. Tysiące ludzi pochodzenia żydowskiego uznano wówczas za obcych i zmuszono do opuszczenia kraju.

„Nie chcemy, żeby w naszym kraju powstała piąta kolumna”

19 czerwca 1967 roku w Pałacu Kultury i Nauki Władysław Gomułka wygłosił przemówienie, które zainicjowało rozpoczęcie kampanii antysemickiej. Było to pośrednio związane z wydarzeniami na świecie, w tym zakończoną kilka dni wcześniej wojną sześciodniową i zerwaniem przez Polskę stosunków dyplomatycznych z Izraelem. Żydów mieszkających w Polsce Gomułka określił mianem „piątej kolumny”, oskarżając ich o zdradę i działania na szkodę państwa polskiego. To haniebne wystąpienie doprowadziło do zaostrzenia nastrojów antysemickich, a w efekcie do wyrzucenia z pracy, pozbawienia obywatelstwa i przymusowej emigracji tysięcy niewinnych osób. Od 1968 do początku lat siedemdziesiątych z Polski wyemigrowało 13–15 tysięcy obywateli pochodzenia żydowskiego, w tym liczna inteligencja – pracownicy naukowi, studenci, pisarze, dziennikarze i aktorzy. Przytłaczająca większość z nich nigdy już nie wróciła do Polski.

Obcy w domu. Wokół Marca ’68

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN ruszyło z programem „Obcy w domu. Wokół Marca ’68” i przez ponad rok będzie przypominać o przyczynach i skutkach tej największej antysemickiej kampanii w powojennej Polsce. Program obejmuje wiele działań edukacyjnych m.in. warsztaty dla młodzieży, pokazy filmów, lekcje muzealne oraz spacery tematyczne po Warszawie. Warto zajrzeć w program i wyszukać coś dla siebie. Jednak głównym wydarzeniem będzie wystawa czasowa zaplanowana na marzec przyszłego roku – dokładnie w 50. rocznicę wydarzeń marcowych. Muzeum POLIN opublikowało również film upamiętniający te tragiczne wydarzenia. Widać w nim paczkę roześmianych przyjaciół, mile spędzających ze sobą czas – najpierw na placu Grzybowskim, potem w Pałacu Kultury i Nauki. Miejsca zresztą wybrane nieprzypadkowo – plac Grzybowski mocno jest związany z historią Żydów w Warszawie, a Pałac to już bezpośrednie nawiązanie do przemówienia Gomułki, którego fragmenty słychać zresztą w tle. Nagle ten radosny czas przerywają tajemnicze zniknięcia kolejnych osób…

Trochę trudno sobie wyobrazić, że dziś mielibyśmy doświadczyć czegoś podobnego, że ktoś z uwagi na takie czy inne pochodzenie miałby zostać nagle zwolniony z pracy, zmuszony do opuszczenia kraju i swoich przyjaciół. A może jednak wcale nie tak trudno – bo jest w tym spocie coś niepokojącego, trochę jakby przestroga, żeby o wydarzeniach marcowych pamiętać i mówić głośno, tak aby nigdy taka historia się już nie powtórzyła.

Projekt „Obcy w domu. Wokół Marca ’68” możecie śledzić na facebookowym fanpage, gdzie na bieżąco pojawiają się informacje o wydarzeniach związanych z obchodami 50-tej rocznicy Marca ’68.

Zachęcamy Was też do zaglądania na stronę www Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN – tam też znajdziecie informacje o wydarzeniach związanych z projektem.

Link do filmu: https://www.youtube.com/watch?v=kiBkzMtu3Io

Najpierw znika jedna dziewczyna, potem kolejna. Potem znika Twój kumpel. Na koniec zostajesz sam. Czy wiesz jak to jest, nagle czuć się obcym we własnym domu?

Ile jest krzyży na Placu Trzech Krzyży?

Ile jest krzyży na Placu Trzech Krzyży?

Ile jest krzyży na Placu Trzech Krzyży? Ile razy w historii zakonu siostry wizytki opuszczały jego mury? W którym kościele Barbara i Bogumił z „Nocy i dni” Marii Dąbrowskiej brali ślub, a który drewniany kościół jest najstarszym w Warszawie? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziecie w książce Piotra Otrębskiego pt. „Kościoły i kaplice”, która ukazała się zaledwie kilka tygodni temu w serii „Echa dawnej Warszawy”, za którą stoi „Skarpa Warszawska”.

Publikacja zawiera historie siedemnastu stołecznych świątyń katolickich oraz cerkwi. Dobór omawianych obiektów nie jest zaskakujący, bo znalazły się wśród nich m.in.: katedra św. Jana, bazylika Świętego Krzyża, kościół św. Michała Archanioła, kościół św. Aleksandra, cerkiew św. Marii Magdaleny czy Wizytki. „Kościoły i kaplice” to brzmi trochę odstraszająco i przewidywalnie. Autorowi udało się jednak uniknąć roli varsavianisty w przykurzonym płaszczu i berecie na bakier, który zwraca się do czytelnika oficjalnym, akademickim tonem. Książka napisana jest lekkim, przystępnym językiem, w formie tak lubianej przez Warszawiaków gawędy z licznymi słówkami z gwary warszawskiej. Otrębski nie zwraca się do nas ex cathedra, używając skomplikowanych terminów i snując nudnawe opowieści, w których data goni datę. Oczywiście ważne jest tło historyczne i przedstawione są dzieje powstania wszystkich świątyń, ale jest to przeplatane anegdotami, legendami i odniesieniami do literatury pięknej. Wiele tu też ciekawostek, jak np. o figurze Stanisława Moniuszki, która znajdowała się w kościele Wszystkich Świętych czy powiązaniach kościoła św. Aleksandra z… wolonomularstwem. Varsavianista powołuje się często na źródła historyczne, co urozmaica jego opowieść. Każdy opis zawiera ponadto materiały ikonograficzne, zarówno archiwalne, jak i współczesne.

Kościół św. Michała Archanioła po II wojnie światowej. Zdjęcie ze zbiorów kancelarii parafii.

Kolumny w bazylice Najświętszego Serca Jezusowego na Michałowie. Kolumny zostały wykonane dla bazyliki św. Pawła za Murami, ale okazały się za krótkie.

Książka Otrębskiego jest dobrym kompendium wiedzy o stołecznych kościołach. Tym, którzy już znają co nieco ich historię może posłużyć jako materiał do ugruntowania wiedzy, dla tych zaś, którzy dopiero zaczynają poznawać dzieje Warszawy i jej ważniejszych obiektów, będzie dobrym początkiem. „Kościoły i kaplice” ze względu na przystępny język i syntetyczne teksty mogą posłużyć także za przewodnik po warszawskich kościołach.

Wszystkim zainteresowanym polecamy spotkanie z Piotrem Otrębskim, które odbędzie się 24 lutego (piątek) o godz. 18:00. Szczegóły znajdziecie tu.

Iza Kieszek-Wasilewska

Ul. Miodowa i kościół oo. kapucynów – widok sprzed I wojny światowej (karta wydana w czasie wojny). Karta pocztowa ze zbiorów Piotra Otrębskiego

Warszawa po królewsku

Warszawa po królewsku

Historia piwa Królewskiego prowadzi na Grzybowską do nieistniejącego już warszawskiego browaru Haberbush i Schele, założonego w XIX wieku. Do tych korzeni nawiązuje bardzo wyraźnie nowy, wprowadzony w tym roku wariant piwa – Królewskie Niefiltrowane.

Zarówno receptura, jak i opakowanie piwa zainspirowane są klimatem dawnej Warszawy i odwołują się do stołecznych tradycji. Królewskie Niefiltrowane jest warzone zgodnie z dawnymi praktykami i nie jest poddawane filtracji, dzięki czemu zachowuje charakterystyczne walory smakowe, naturalną mętność i pełny smak. Królewskie Niefiltrowane powstaje ze słodów jęczmiennych i pszenicznych, a wyróżnia je wyraźna, przyjemna goryczka. Nowe piwo zainspirowało również powstanie muralu, który przez miesiąc ozdabiał ścianę Domu Towarowego Braci Jabłkowskich przy Brackiej.

Początkowo mural przedstawiał czarno-biały obraz z lat 60-tych, widok z Placu Zamkowego na Trasę WZ.  Po dwóch tygodniach nabrał jednak kolorów – oczom przechodniów ukazała się współczesna, tętniąca życiem stolica. W ten symboliczny sposób twórcy chcieli pokreślić, jak Warszawa się zmienia, idzie z duchem czasu i rozwija. Najbardziej warszawska marka piwna, która zainicjowała ten projekt, podąża najwyraźniej tą samą ścieżką.

O warszawskich warsztatach kulinarnych organizowanych przez markę Królewskie, w których uczestniczyliśmy, możecie przeczytać tutaj.

Widok na Trasę WZ – pierwsza odsłona muralu, fot. materiały promocyjne

Mural „nabiera” kolorów, fot. materiały promocyjne

Mural przy Brackiej – druga, „współczesna” odsłona, fot. materiały promocyjne

A tak powstawał mural – krok po kroku

Drodzy zakupoholicy!

Drodzy zakupoholicy!

ARTYKUŁ PROMOCYJNY

Drodzy zakupoholicy,

Mamy dla Was wspaniałe wieści. Chodzi o dwa wielkie warszawskie centra handlowe – Arkadię oraz Galerię Mokotów.

W odpowiedzi na zmieniające się trendy dotyczące galerii handlowych, właściciele postanowili je rozbudować i trochę przekształcić. Oba projekty będą oparte na koncepcji Destinations – wyjątkowych miejsc spotkań, jako że ludzie coraz częściej korzystają z tej przestrzeni nie tylko konsumpcyjnie, ale i towarzysko.

ARKADIA

Założeniem jest, by stworzyć oazę wewnątrz tej zakupowej pustyni. Najważniejszym elementem remontu będzie wysunięcie fasady lewego skrzydła budynku do przodu, w kierunku Ronda Radosława, dzięki czemu centrum zyska aż 2 000 mkw. Właśnie tam, na pierwszym piętrze powstanie taka gastronomiczna ostoja dla spragnionych spokoju, tzw. The Dining Plaza, która obejmie 8 nowych lokali restauracyjnych. Na parterze natomiast otwarte zostaną flagowe salony Smyka i Empiku. A skoro już o rozpieszczaniu dzieciaków – inwestorzy również przewidują budowę nowego bezpłatnego placu zabaw przed budynkiem oraz wymianę fontanny. Dla właścicieli jednośladów również mamy dobre wieści – inwestycja obejmie powstanie zadaszonego i chronionego parkingu rowerowego. To jeszcze nie wszystko – architekci pilnie szykują zmiany w komunikacji na wewnątrz i na zewnątrz galerii: zmiana ruchu taksówek, ułatwiony dostęp do przystanków, przestawienie schodów ruchomych to dla nich nie lada wyzwanie. Czekamy też na nową toaletę!

Arkadia_VISUAL 1

Całość będzie utrzymana w bardzo nowoczesnym stylu, stonowanych kolorach z użyciem naturalnych materiałów – głównie drewna i zieleni, zarówno tej sztucznej, jak i żywej.

Pewnie się łapiecie za głowę i zastanawiacie czy w ogóle będzie można zrobić zakupy w Arkadii przez najbliższy rok. Nic bardziej mylnego, deweloper Unibail-Rodamco, tak samo jak i przy remoncie z 2014, kiedy to powstała obecna część gastronomiczna, dba o klienta i nie pozwala na jakiekolwiek utrudnienia w korzystaniu z galerii. Wszystkie ciężkie prace odbywają się nocą, za dnia elementy remontu są elegancko zasłonięte, a dostęp do prawie wszystkich sklepów (oczywiście oprócz tych, które uwzględnia inwestycja) nie jest niczym zagrodzony.

Arkadia_VISUAL 2

Tip dla fashionistów: podczas tejże renowacji powstanie flagowy H&M, jego powierzchnia będzie wynosiła 3 900 mkw. na dwóch poziomach. Dużą innowacją będzie 7-metrowa szklana fasada. Do zobaczenia na otwarciu!

 

GALERIA MOKOTÓW

Tę lokację czekają trochę mniejsze zmiany, jednak znaczące. Tu zostanie wprowadzony koncept The Designer Gallery – miejsce, gdzie przenikać się będzie nowoczesny design z modą i sztuką. Na powierzchni 1 800 mkw. obok obecnych już marek premium i butików polskich projektantów, zostaną stworzone sklepy typu pop-up czy concept store. Ta wydzielona strefa obejmie 33 sklepy oraz 50 mkw. przestrzeni przeznaczonej do wyjątkowych wydarzeń ze świata mody i sztuki, będzie dynamicznie i ciekawie: pokazy mody, wystawy, instalacje artystyczne. Zmieni się również wystrój wnętrza – ekskluzywne materiały wykończeniowe staną się integralną częścią tej koncepcji.

70_DG_wiz5_REV5

Bez wątpienia GalMok będzie się wyróżniać na tle innych europejskich galerii handlowych – do tej pory koncept The Designer Gallery został wprowadzony jedynie w Nicei i Sztokholmie.

66_DG_wiz1_REV2

 

W SKRÓCIE

Arkadia

  • 60 mln zł
  • Dodatkowe 2 000 mkw.
  • Koncepcja The Dining Plaza
  • Usprawniona komunikacja
  • Flagowy Smyk, Empik, H&M

Galeria Mokotów

  • 10 mln zł
  • Zmiany na 3 145 mkw.
  • Koncepcja The Designer Gallery (3. w Europie)
  • Marki premium, pop-up i concept store
  • Dynamiczna przestrzeń artystyczna

Zatem do zobaczenia w Destinations!

 

Wizualizacje Unibail-Rodamco