Jak nas piszą – tak nas widzą?

Jak nas piszą – tak nas widzą?

Jarek Zuzga

Z ciekawości sprawdziliśmy, jak inne narody europejskie piszą słowo “Warszawa”. Niektóre, np. Skandynawowie, piszą dokładnie tak samo, jak my. A z kolei Islandia czy Węgry mają dość inny zapis. Nanieślimy to na poniższą mapę:

Mapa Europy: Alexrk2/Wikimedia.org

Fantastyczne miasta Tytusa Brzozowskiego – zobacz wystawę i spotkaj się z artystą osobiście

Fantastyczne miasta Tytusa Brzozowskiego – zobacz wystawę i spotkaj się z artystą osobiście

Jarek Zuzga

Jest chyba najbardziej rozpoznawalnym artystą specjalizującym się w warszawskich krajobrazach. A właściwie nie tylko warszawskich, bo jego prace podbiły już inne miasta, a nawet kraje – Polska Organizacja Turystyczna używa ich w zagranicznej promocji. Nam jego obrazy kojarzą się z sennymi wizjami, bajkowymi i surrealistycznymi. W takich miastach, jakie tworzy, chciałoby się mieszkać. Tytus Brzozowski – bo o nim mowa – zaprasza na wykład i prezentacje swoich najnowszych prac.

Wydarzenie odbędzie się w kinie Luna. Do obejrzenia będą obrazy namalowane w ciągu ostatniego roku, w tym te promujące Polskę na największych światowych targach turystycznych. Głównym elementem wieczoru będzie prezentacja multimedialna, podczas której Tytus pokaże akwarele oraz poukrywane w nich wątki warszawskie i nie tylko, a także opowie o nowych muralach.

Odbędzie się też losowanie wydruku fine art, a na gości czekać będą niezwykłe wyroby cukierni Lukullus.

Serdecznie zapraszamy na spotkanie z artystą, Okno na Warszawę jest patronem wydarzenia.

Wystawa i prelekcja Tytusa Brzozowskiego.
Wtorek 19 listopada, godzina 18:00. Kino Luna, ul. Marszałkowska 28
Wstęp wolny
Wydarzenie na fb: https://www.facebook.com/events/772752776480482/

Quiz – Warszawa w muzyce rockowej

Quiz – Warszawa w muzyce rockowej

Jarek Zuzga

Warszawa występuje jako bohater pierwszo- lub drugoplanowy w wielu utworach rockowych, nie tylko polskich. Spróbujcie odpowiedzieć na poniższe 10 pytań:

Warszawa występuje jako bohater pierwszo- lub drugoplanowy w wielu utworach rockowych, nie tylko polskich. Spróbujcie odpowiedzieć na poniższe pytania.

Szare Domy Festiwal Otwarty 2019

Szare Domy Festiwal Otwarty 2019

Jarek Zuzga

Tegoroczne, 4 SDFO poświęcone będzie próbie odpowiedzi na pytanie czym właściwie jest proces twórczy? Jak precyzyjnie zdefiniowany przez swoich autorów koncept ewoluuje, naturalnie zwiększając zasięg. Co leży u podstawy idei, jaka jest jej materialna i niematerialna wartość, jakim procesom podlega jej realizacja.

Szare Domy, stworzone w nurcie przedwojennego modernizmu, stanowią rzeczywisty przykład właściwie wdrożonej idei i zapewne dlatego nie tracą na swojej aktualności. Wielopokoleniowa wspólnota naszej kolonii doświadczając stuletnich już założeń, codziennie, mniej czy bardziej świadomie, uczestniczy w remake’u modernizmu.

Szare Domy Festiwal Otwarty odbędzie się 29 czerwca 2019 roku. Okno na Warszawę jest patronem medialnym wydarzenia. Poniżej znajdziecie plakat z pełnym programem. Zapraszamy i polecamy!

SDFO Szare Domy Festiwal Otwarty 2019 Tu żyję tu pracuję, mokotowski remake modernizmu, tworząc już czwarty rok z rzędu, multitask’owy portret osiedla, oscyluje wokół pytań: co leży u podstaw idei, jaka jest jej materialna i niematerialna wartość, co warunkuje jej realizację? Co decyduje o tożsamości miejsca? Co sprawia, że odmiennie interpretujemy to samo wydarzenie? Czy wspomnienia mają indywidualny charakter? Tak postawione pytania w przestrzeni kolonii Szare Domy służą zainicjowaniu dyskusji czym jest twórczy proces pamięci? Czy – i jak – można ją chronić? Fenomen kolonii Szare Domy można bowiem opisać z perspektywy genius loci eksponując cztery wartości takie jak miejsce, mieszkanie, modernizm i Mokotów. Można też – dystansując się od materialności architektury i topografii – spojrzeć na kolonię jako autorską interpretację, czystą projekcję, efekt kreatywnych procesów, wynik działania mechanizmów pamięci, o której jeden z festiwalowych gości, Mariusz Szczygieł, mówi: Jako reporter przekonałem się, że wszystko przechowywane przez pamięć staje się czymś innym. Gdybym nie był Reporterem, nie uświadomiłbym sobie tego tak łatwo.

Ekspozycję towarzyszącą wydarzeniu zatytułowano M4 = modernizm, Mokotów, miejsce, mieszkanie.

Koncepcja wystawy obrazuje procesy myślowe, grę skojarzeń, sieć wspomnień pomagającą odtworzyć niematerialną historię kolonii Szare Domy. To ona prowadzi nas w nieznane dotąd przestrzenie, pozwala stopniowo odkrywać terra incognita.I chociaż punkty orientacyjne są z góry określone (modernizm, Mokotów, miejsce, mieszkania), a do celu przybliża nas algorytm M4, to liczy się proces, nie cel. Doświadczenie (pamięć) w połączeniu z wrażliwością i wyobraźnią pozwala odkryć sedno, a poszukiwanie przypomina proces twórczy. Tego rodzaju interpretacja obrazuję twórczym aspektom kształtowania architektury, której definicja ulega współcześnie rewizji, co podkreśla Filip Springer, jeden z gości festiwalu: architektura to śmiertelnie poważny temat. Choć bardzo próbujemy, nie jesteśmy w stanie całkowicie przeprowadzić się do przestrzeni wirtualnej. A to jak żyjemy warunkuje ciągle nasza przestrzeń fizyczna. Jesteśmy w przestrzeni, architektura jest formą jej kształtowania. To jak czujemy się w danym miejscu zależy od niej. I od ludzi, którzy ją tworzą. Modernizm był ostatnią wielką ideą w historii architektury. Odpowiadał na wyzwania czasów, które nadeszły. Dziś stoimy na progu kolejnej wielkiej zmiany zastanawiając się nad architekturą musimy zadać sobie fundamentalne pytanie: jak refleksję o niej wpleść w walkę z największym cywilizacyjnym wyzwaniem naszych czasów zmianą klimatu. 

program

29.06.2019już po raz czwarty w ramach SDFO dostępne będą dla gości festiwalu, zamknięte na co dzień, podwórka Szarych Domów. W centrum zainteresowania znajdzie się architektura oraz pamięć. W programie nie zabraknie tematycznych spacerów po Mokotowie i kolonii, a przestrzeń zielonego dziedzińca wypełni outdoorowa wystawa dedykowana pamięci jako procesowi kreacji oraz kształtowaniu tożsamości Szarych Domów. Kontekst kreatywnego procesu pamięci posłużył twórcom Festiwalu do zainicjowana dyskusji o tym, czym jest pamięć, przemijanie, utrata; czy czyjeś życie ulotne i nienamacalne warto chronić w szerszym, niż rodzinny, kontekście, tak, jak chroni się zabytek materialny. Goście Festiwalu będą mieli możliwość współtworzenia Społecznego Archiwum Warszawy, udostępniając swoje pamiątki i historie związane z Warszawą w punkcie skanowania i nagrywania Tu było, tu stało.

Punktem kulminacyjnym będą rozmowy z wyjątkowymi gośćmi: Filipem Springerem, Mariuszem Szczygłem i Emilią Obrzut.

Nie zabraknie tradycyjnej już Strefy Dobrej Książki z udziałem autorskich księgarń takich jak Bęc Zmiana, Wrzenie Świata, Big Book Cafe, Centrum Architektury i Czuły Barbarzyńca oraz Strefy Dobrego Designu, prezentującej projekty warszawskich (ale nie tylko) projektantów wybranych na SDFO przez Reset. Część artystyczną wypełnią koncert oraz potańcówka z udziałem Warszawskiego Combo Tanecznego i Skarbów. Ponadto organizatorzy planują zapoczątkowanie zupełnie nowej tradycji jaką mógłby stać się ptSD czyli „pchli targ” Szarych Domów.

Unikatowy radioodbiornik znaleziony w Warszawie

Unikatowy radioodbiornik znaleziony w Warszawie

Jarek Zuzga

Jak wiadomo powszechnie, Warszawa jest miastem zaskakującym na wielu płaszczyznach, np. można tu znaleźć różne ciekawe rzeczy, co też się nam kilkakrotnie zdarzało.
Ostatnim naszym znaleziskiem było stare radio, z pozoru nic ciekawego, ale jedna okazało się, że trafiliśmy na białego kruka.
Radioodbiornik ten to produkowany przez zakłady Diora (w Dzierżoniowie) model Pionier z 1949 roku, pierwsze polskie powojenne radio lampowe. Znaleziony egzemplarz jednak różnił się od standardowych – miał kolor biały (podczas gdy zwykłe były czarne lub brązowe), miał kolorową skalę, i – przede wszystkim – napis “Jubileuszowy 50000” i z datą 29/10/1949. I rzeczywiście – z tyłu, na ramie, radio ma wybity nr seryjny: 50000.
Prawdopodobnie odbiornik ten był przeznaczony na jakąś wystawę krajową czy zagraniczną, albo jako prezent dla któregoś z partyjnych przywódców. W każdym razie – jakoś znalazł się w Warszawie.
Udało się nam uratować go przed zniszczeniem, a przedwczoraj przekazaliśmy go w darze do Narodowego Muzeum Techniki. Muzeum – jak tylko otworzy swoje podwoje (bo aktualnie jest remont) – pokaże radioodbiornik szerokiej publiczności. Bardzo się z tego cieszymy!

Na zdjęciu moment przekazania radia: w środku pan Jerzy Lemański z Muzeum Techniki, no i my :) - Paweł Starewicz i Jarek Zuzga.
Radio Diora Pionier nr 50000
Radio Diora Pionier nr 50000
Radio Diora Pionier nr 50000