Animowane miasto

Animowane miasto

Grafika

Od czasu do czasu lubimy zrobić sobie animowanego gif-a, zwykle z jakiegoś streetartu albo innego warszawskiego detalu. Będziemy je tu sukcesywnie wrzucać. Możecie z nich korzystać, udostępniać na swoich stronach. Po kliknięciu zobaczycie większe wersje.

Mural-reklama Jubilera, z czasów PRLu, ul. Targowa
Szablon autorstwa Mrukimasta pt. "Prawda" z ul. Hoene-Wrońskiego
Syrenka z ul. Czackiego
Praca SCSzymana z ul. Kredytowej
Grafiti na dworcu Warszawa Główna
Kalendarzowe tapety na 2016 rok

Kalendarzowe tapety na 2016 rok

Zapraszamy Was do pobrania kalendarzowych tapet na Wasze ekrany komputerowe. W tym roku do wyboru są trzy zdjęcia, więc mamy nadzieję, że każdy coś dla siebie znajdzie. Tapety mają rozdzielczość 2560×1600 pikseli. Możecie je pobrać klikając w zdjęcie poniżej. Miłego używania!

Okno_na_Warszawe_kalendarium_wallpaper_2

Okno_na_Warszawe_kalendarium_wallpaper_1

Okno_na_Warszawe_kalendarium_wallpaper_3

Mozaiki Warszawskie

Mozaiki Warszawskie

 

Jeśli lubicie mozaiki i doceniacie wzornictwo minionej epoki, polecamy Wam nowość od Warsaw Slow Designpodstawki korkowe “Mozaiki Warszawskie”. Sześć podstawek pod kubek, z charakterystycznymi mozaikami ukrytymi w warszawskiej przestrzeni miejskiej: z dworca Warszawa-Śródmieście, pawilonu Cepelia przy Marszałkowskiej, dawnej fabryki im. Świerczewskiego, nieczynnego kina Relax, ulicy Zgoda 6 oraz z zapomnianej i zniszczonej fontanny z podwórka przy ul. Grójeckiej.
Opakowanie kosztuje 39 zł i jest do kupienia m.in. tutaj.

Mozaiki Warszawskie - . Sześć korkowych podstawek pod kubek, z charakterystycznymi mozaikami ukrytymi w miejskiej przestrzeni Warszawy.

Mozaiki Warszawskie - . Sześć korkowych podstawek pod kubek, z charakterystycznymi mozaikami ukrytymi w miejskiej przestrzeni Warszawy.

To jest Warszawa – coś dla młodszych i starszych dzieci

To jest Warszawa – coś dla młodszych i starszych dzieci

Choć dzieckiem nie jestem już dawno, to kiedy zobaczyłam tę książkę ucieszyłam się jak… dziecko. Bardzo lubię publikacje, które opowiadają o naszym mieście najmłodszym. Autorzy publikacji zapowiadają ją takimi słowami “Tu mieszkasz. Tu się bawisz i uczysz. Miasto, w którym nie można się nudzić.” Brzmi zachęcająco, prawda?

 

to_jest_wawa_net

To jest Warszawa to duża, piękna książka dla tych którzy lubią (albo chcą polubić) Warszawę. Autorkami są Anna Nahajska, która napisała teksty i prowadzi wydawnictwo Historytellers.pl specjalizujące się w promocji Warszawy oraz Sabina Twardowska absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, która odpowiada za fantastyczne, kolorowe ilustracje.

To jest Warszawa to rodzaj instrukcji obsługi miasta w formie odpowiedzi na poważne pytania, które zadawali młodzi mieszkańcy w trakcie prac nad przygotowaniem wydawnictwa. Dzięki temu możemy poznać historię miasta, dowiedzieć się, gdzie mieszkali królowie (i dowiemy się dlaczego w różnych miejscach), czy w pewnej staromiejskiej piwnicy na pewno nie ma już Bazyliszka, sprawdzić, gdzie mieszka Syrenka (i jakie ma obowiązki).

tjw3

 tjw4 tjw5

Będziemy szukać w mieście dzikich zwierząt, zbadamy, czym zajmuje się rzeczna policja i czym można jeździć po mieście. Poznamy codzienne życie na Stadionie Narodowym. I odpowiemy na pytanie czy takie stare miasto jak Warszawa może być nowoczesne?

Mamy też dla Was dobrą wiadomość! Z okazji Dnia Dziecka, mamy dla Was trzy książki, które będzie można zdobyć w konkursie na naszym fanpage’u na Facebooku.

Pijemy dużo kawy

Pijemy dużo kawy

Zawsze nas interesują wszelkie dane statystyczne dotyczące Warszawy. Wiedzieliście np. że mieszkaniec stolicy wypija średnio ponad 1000 filiżanek kawy rocznie? To wychodzi prawie 3 dziennie, a biorąc pod uwagę fakt, że niektórzy w ogóle nie piją kawy, to pozostali muszą nieźle podciągać tę statystykę 😉 Albo, że najszczęśliwszym miejscem są nadwiślańskie plaże? Pozytywnie zaskakującym jest też fakt, że ponad połowa spośród jeżdżących rowerem wybiera ten środek lokomocji w codziennej drodze do pracy.

Poniższą infografikę przygotował serwis hotelowy accorhotels.com, pokazuje ona jeszcze kilka ciekawych statystyk związanych z Warszawą.

Warszawa_infografika

Żelazna. Wolska ulica z charakterem

Żelazna. Wolska ulica z charakterem

Wzdłuż ulicy Żelaznej stoją latarnie na kratownicowych słupach. Niektóre z nich są przedwojenne – mają tabliczki znamionowe, a nawet ślady po kulach. Są nitowane, jak stare wiadukty czy mosty. Widać je na wszystkich zdjęciach Żelaznej z czasów okupacji. Pełniły funkcje latarni – wtedy jeszcze wieńczyły je piękne pastorały, dziś proste latarnie bez wyrazu, albo słupów trakcyjnych – bo Żelazną przecież jeździły tramwaje (szyny nadal są pod asfaltem). Słupy przetrwały wojnę, peerelowskie remonty, i choć w ostatnich latach trochę ich ubyło – wciąż stoją. Można powiedzieć, że są ikoną tej ulicy: tak jak ona – są zniszczone, ale mają charater. Po latach nadal dzielnie spełniają swoją funkcję.

No i doszły nas słuchy, że przy planowanym remoncie ulicy słupy te mają zostać zastąpione nowymi. Prawdę mówiąc, nie wiemy jeszcze na ile jest to potwierdzona informacja (link), ale od razu postanowiliśmy napisać właśnie o nich. Żeby zwrócić uwagę. Uwrażliwić. Kratownicowe słupy mogłyby (i powinny!) stać się symbolem tej ulicy, albo i całej okolicy, która była kiedyś przecież właśnie taka – industrialna, surowa, żelazna.

Zatem zaczęliśmy pisać, i okazało się, że wypada w ogóle napisać o paru innych ciekawostkach związanych z Żelazną. A potem wpadliśmy na pomysł, że łatwiej to pokazać na mapie. No i narysowaliśmy taki subiektywny spacerownik po tej części miasta. Może niektórzy z Was uznają to za śmiesze – w końcu Żelazna to nie jakiś Trakt Królewski. Ale dla nas to jest właśnie taki wolski trakt, który trzeba znać, bo tam jest kawał historii ukryty. I w dodatku po kawałku nam znika.

Zapraszamy zatem do obejrzenia mapki, po kliknięciu się powiększy do czytelnych rozmiarów:

zelazna_wolska_ulica

Jeśli ktoś chciałby sobie mapkę wydrukować, to polecamy pobrać plik o lepszej jakości w formacie PDF.